środa, 11 lutego 2015

3. Koszmary Elsy

-Teraz to wy sobie ze mnie żartujecie- powiedział Archmedes uporzątkowując swoje książki- Przecież to niemożliwe.
-Wiemy co widzilieliśmy, jest jakies logiczne wytłumaczenie?- zapytał Tarzan.
   Archimedes złapał się za podbródek zastanawiając się po czym odparł roztargniony.
-Co wy za jakieś hokus pokus sobie wymyśliliście?
-Tatku my to widzieliśmy.
-Pójdziemy jeszcze raz. Teraz.
-Jest już po zmroku.-odparł Archimedes.
-A mamy jakiś inny plan.
*****
  W nocy było nieco chłodniej niż w dzień co Else nieco ucieszyło. Przez ścianki swojego namiotu doskonale słyszała śpiewy marynarzy, którzy zorganizowali sobie ognisko.
   Elsa położyła się do łóżka na lewym boku. Prawe ucho zasłoniła sobie poduszką, tak że nie dochodziły do niej żadne dźwięki.
   Prawie od razu zapadła w sen. Ostatnimi czasy uwielbiała spać z jednego powodu, nienawidziła rejsu a to była dla niej ucieczką.
    W śnie zobaczyła twarz, twarz jej ojca, była młodsza i piękniejsza. I pociagnęła nosem jakby coś węszyła?!
-Tarzan- odparła twarz.
-O mój boże!- krzyknęła Elsa.
   Zobaczyła postać człowieka, która uciekła przez wyjście z namiotu.
-Elso, wszystko okay?- zaraz do środka weszła Anna i Kristoff.
   Oboje mieli na ramionach przewieszone strzelby, Elsa spojrzała na nich pytająco.
-Byliśmy na spacerze w dżungli- wytłumaczył Kristoff.
-Po zmroku?! Co ja mówiłam?!
-Och Elso, chcieliśmy się tylko... przejść- tu popatrzyła znacząco na Kristoffa.
   Kristoff zachichotał bezgłośnie na co Anna dała mu kuksańca w bok.
-Ekhem, ekhem- odezwała się Elsa.- Kristoff jest cały w szmince.
-Co?- odezwał się Kristoff.-Anna!
-No co? Kobiety muszą o siebie dbać.
-Mieliście nie opuszczać obozowiska.
-Elsa nie zachowuj się jak nasza matka- mruknęła Anna.- Wiesz co pójdziemy już, bedziemy smażyć kiełbaski. Chodź z nami.
-Spać mi się chce- odparła Elsa nakrywając się poduszką.
-Powinnaś trochę korzystać z wyjazdu- odparł Kristoff i wyszli z namiotu.


4 komentarze:

  1. Co oni w tym lesie robili ? xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Kristoffa żmija pogryzła w twsrz i Anna wysała jad
    hehehehe xd

    OdpowiedzUsuń
  3. Hah, szkoda, że krótkie :). Czekam na nextaaa xD

    OdpowiedzUsuń